Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 859 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » Ujeżdzenie młodego konia:] drobne problemy


Napisz nowy temat
Koliberek Ujeżdzenie młodego konia:] drobne problemy » Wto Sie 12, 2008 21:45   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Koliberek


Adept Jeździecki
Dołączył: 17 Maj 2006
Posty: 56


Status: Offline

Witajcie, Bu ma już 3 tata i powoli ją ujeżdżam i mam kilka problemów i również kilka pytań mam nadzieje ze będziecie mogli mi dopomóc :] oto kilka jej fotek:> i pytania:D Jak nauczyć młodego konia reagowania na łydki? przekładałam się i pomału zaczyna siadać ale jak już usiadłam okazało się że nie potrafię jej sama ruszyć z miejsca bo nie potrafi reagować na łydki ale jak ją ktoś obok prowadzi to chodzi nawet bardzo ładnie:> czasami bryknie ale tak to jest ok:>
Proszę pomóżcie:> Pozdrawiam


» Pierwsze skoki Bukry1.jpg

  • Opis: 5 to było jeszcze przed próbami wsiadania:>
  • Rozmiar: 57.29
    • Pierwsze skoki Bukry1.jpg

» pastwisko.JPG

  • Opis: 4
  • Rozmiar: 167.73
    • pastwisko.JPG

» IMG_080719_00575 buu zajezdżanie.jpg

  • Opis: 3
  • Rozmiar: 18.59
    • IMG_080719_00575 buu zajezdżanie.jpg

» IMG_080719_00674 powoli.jpg

  • Opis: 2
  • Rozmiar: 24.51
    • IMG_080719_00674 powoli.jpg

» IMG_0412 moja klacz.jpg

  • Opis: 1
  • Rozmiar: 45.35
    • IMG_0412  moja klacz.jpg

Post » Wysłany: Wto Sie 12, 2008 21:45 Zobacz profil autora PW
Zulencja » Wto Sie 12, 2008 21:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zulencja

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 1472
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Zajezdzasz mlodego konia i nie wiesz jak go nauczyc chociazby tak prostej rzeczy jak reagowanie na lydke? Powodzenia... Moje konie Puszcza oko
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,7775&highlight=
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8466&highlight=
Post » Wysłany: Wto Sie 12, 2008 21:53 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Koliberek » Wto Sie 12, 2008 21:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Koliberek


Adept Jeździecki
Dołączył: 17 Maj 2006
Posty: 56


Status: Offline

przepraszam za jakość nie których fotek:]

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 21:55 ]
nie wiem bo robię to po raz pierwszy i sama
Post » Wysłany: Wto Sie 12, 2008 21:54 Zobacz profil autora PW
Zulencja » Wto Sie 12, 2008 22:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zulencja

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 1472
Skąd: Warszawa

Status: Offline

To radze nie robic tego samemu tylko albo oddac konia komus w trening, albo miec pod reka kogos doswiadczonego. Jak nie wiesz takich rzeczy to, niestety, ale mozesz temu koniowi zaszkodzic. Moje konie Puszcza oko
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,7775&highlight=
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8466&highlight=
Post » Wysłany: Wto Sie 12, 2008 22:03 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Chestnut_Stalion » Wto Sie 12, 2008 22:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2537
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

Ale i tak napiszcie jak to zrobic bo ja jestem ciekawa. Wzbogaćcie moja wiedze chociaż ;] .

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 22:34 ]
A nie dałoby sie na początek samym dosiadem? (Dociążyc przód i dac jej luźnom wodze?). Sorry jeżeli pisze głupoty.
Post » Wysłany: Wto Sie 12, 2008 22:33 Zobacz profil autora PW
buschmenka » Wto Sie 12, 2008 23:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Koliberek - żal.pl z takimi ludźmi jak ty, "robiącymi konia". Aż szkoda klawiaturę na ciebie zużywać.
No i rzeczywiście twoja kompletna ignorancja i głupota (bo jak inaczej nazwać pomysł ujeżdżania konia kiedy nawet się nie umie pomyśleć jakby tu nauczyć reagować na łydki) to malutki problem, tylko ciekawe dla kogo. Dla tego konia na pewno nie.

Chesnut_Stalion- koń świeżo podjeżdżony na pewno nie zczai sygnałów od dosiadu. Zaczynasz od najbardziej prymitywnych pomocy i budujesz na podstawach, stopniowo coraz wyższe kondygnacje nadbudowując

i tak w przypadku dawania łydek zaczynamy od nauczenia konia ustępowania od nacisku i pracy na lonży ze szczególnym uwzględnieniem przejść i zmian tempa. Następnie jeździec już siedzi na koniu i jest lonżowany przez drugą osobę. Na raz osoba lonżująca daje sygnały popędzające lub wstrzymujące i tak na koniu też. Potem to samo na lonży ale jeździec już próbuje sam powodować koniem a lonżujący tylko w ostateczności. Później to samo ale "luzem". Na początku te łydki zwykle muszą być yraźnie przykładane, więc potem się już tylko szlifuje z bacikiem reakcje konia na coraz delikatniejsze pomoce.
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Wto Sie 12, 2008 23:48 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Dewonka » Sro Sie 13, 2008 9:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dewonka

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 932


Status: Offline

zgadzam się z Busch. Pytanie z kategorii: wiecie co naucze moją młodszą siostrę jeździć na rowerze ale czy możecie mi napisać jak się pedałuje?

Dziewczyny co to za dziwna moda na ujeżdżanie koni samemu Jestem skwaszony Ujezdzenie konia to prawie jak wychowanie dziecka, trzeba być na to gotowym emocjonalnie, fizycznie mieć dużą wiedzę i doświadczenie... Koń to wbrew pozorom bardzo delikatne zwierze, tak łatwo go skrzywdzic i zepsuc Jestem skwaszony
Post » Wysłany: Sro Sie 13, 2008 9:07 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Sro Sie 13, 2008 10:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2537
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

ale skręcania konia już lepiej chyba uzyć później dosiadem chyba? Tzn. chce jechac w lewo to przenoszę ciężar na lewo (słyszałam że młode konie lepiej na to reaguja niż te nawet doświadczone) no ale cóż ja jeszcze nie wiele wiem. No tak rzeczywiście zaczyna sie od lonży (samego konia a potem z jeźdzcem) kompletnie zapomniałam o takie podstawie... normalnie trzeba by czasem tak wziąć niektóre rzeczy na chłopski rozum a ja od razu z grubej rury jakies komplikacje koniu by bym wprowadziła..
Post » Wysłany: Sro Sie 13, 2008 10:48 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sro Sie 13, 2008 11:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Primo - ręce opadają. Brać sie za zajeżdzanie konia, totalnie nie wiedząc jak to zrobić...zgroza! No ale coz, w tym kraju co drugi przypadek konia był "robiony" w ten sposób, wiec nic na to nie poradzimy...
Secundo - Chesnut: zanim wsiadziesz na konia, uczysz go na lonży reagowac na głos. Kiedy juz idealnie zmienia chody na polecenie słowne, dobrze reaguje na cmokanie czy np uspokajające gwizdanie, wtedy w siodle nie ma większego problemu - dajesz wyraźną (nie mocną - wyraźną, zeby kon czuł ze "coś sie zmieniło" ) łydkę i komendę glosową i robisz to tak długo, aż kon pokapuje o co biega - to jedna z metod, któą pewnie miała na mysli Nush pisząc o pracy na lonzy z uwzględnieniem przejsc i tempa. Potem juz działasz bez komend. Dosiadu młody koń w ogole nie rozumie - mam teraz takiego, chodzi ładnie ale jest problem z zatrzymaniami - własnie dlatego ze on nie rozumie sygnałów dosiadu, nie wie co ma zrobic, a przedtem przez swoich jezdzców był zatrzymywany metodą konia w wozie. Powolutku, nagradzając za kazdy postęp - zrozumie w koncu. Z tymi zakrętami masz trochę racji - oczywiście że żeby pomóc koniowi się wygiąc jesli tego nie robi, przenosi sie przesadnie cieżar na potrzebne w tym momencie biodro i strzemię.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sro Sie 13, 2008 11:04 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Chestnut_Stalion » Sro Sie 13, 2008 13:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1
Posty: 2537
Skąd: Kamionki k.Poznania

Status: Offline

mówiłam że zaczynamy od lonży... mój młody to już potrafi,więc uznałam to za oczywistośc o której sie czasami zapomiina wspomnieć nawet jak sie to robi codziennie.
Post » Wysłany: Sro Sie 13, 2008 13:33 Zobacz profil autora PW
sara9945 » Sro Sie 13, 2008 13:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sara9945

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Gru 2007
Ostrzeżeń: 2
Posty: 1173


Status: Offline

ja ci Koliberku moge polecic ...trenera trening czyni mistrza:)Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sro Sie 13, 2008 13:39 Zobacz profil autora PW
Skarogniada » Nie Sie 31, 2008 15:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Skarogniada


Adept Jeździecki
Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 65
Skąd: wejherowo

Status: Offline

ja w pełni zgadzam się z Visenną
a tak po za tym to jestem 13-latką
czyli gówniarą
mój koń jest w trakcie zajeżdżania
osoby niedoświadczone niepowinny zajeżdżać młode konie.
ja z moją klaczką robię jakieś masaże czasem pomagam coś założyć
podczas codziennych ćwiczeń.
ja ją czyszczę głównie to mój tata ją ujeżdża ja robię jakieś proste rzeczy
bo jeszcze nie jestem tak doświadczona jak mój tata.
i przeraża mnie to trochę że niedoświadczona osoba zajmuję się młodym koniem. ale ważne że pytasz i chcesz doskonalić się. ale radzę żeby pomogła Ci doświadczona osoba przy tym.
Post » Wysłany: Nie Sie 31, 2008 15:24 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
m0niSk4 » Czw Paź 02, 2008 21:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

m0niSk4

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 10 Paź 2007
Posty: 1015
Skąd: Szczecin:)

Status: Offline

Istna masakra!
Przecież nawet biorąc na logikę... porównaj konia mniej wyszkolonego np. przeciętnego rekreanta do jakiegoś "czempiona" na zawodach ujeżdżeniowych... i nagle następuje próba zatrzymania konia od dosiadu.. który się pierwszy zatrzyma? koń bardziej wyszkolony czy mniej?
Takich elementów uczy się w bardziej zaawansowanym treningu!
Popieram w 100% to co mówi Bush i Visenna - tego się póki co trzymaj, a najlepiej poproś bardziej doświadczoną osobę o pomoc.. bo nawet na forum ciężko zobrazować wszystko i dostosować do konia....
Post » Wysłany: Czw Paź 02, 2008 21:05 Zobacz profil autora PW
kajpoucha » Pią Paź 03, 2008 0:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

aaaaaaaaaa!
średniowiecze... Nie


koliberek na stos!
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
Post » Wysłany: Pią Paź 03, 2008 0:10 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pią Paź 03, 2008 9:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Kajpo, czy ta Twoja odpowiedz jest w temacie ujezdzania młodego konia? Chyba nie bardzo, no chyba że proponujesz średniowieczne metody zajezdzania? Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pią Paź 03, 2008 9:24 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » Ujeżdzenie młodego konia:] drobne problemy
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 21107 Wczoraj o godz. 12:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 36 Chestnut_Stalion 18077 Sob Sty 07, 2012 13:37
martyna13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1443 Marzenieokucyku 70143 Nie Lis 06, 2011 13:59
barejqa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 46 Zuzupower 22335 Czw Lut 10, 2011 21:09
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14816 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum